Hypocrisy - The Final Chapter Dodano: 2015-12-05 19:00
Oj, Wujas, jak najlepsze, jak kapela niemal się nie rozpadła?! Czuć zadyszkę, co prawda otwieracz płyty jest rewelacyjny, to z płyty czuć taki smutek...A finał, jest tekst!- zwiastuje finał kapeli... Okładka zresztą jasno nawiązuje do tegoż.
Krótki opis, nie mający powiązania z Właścicielem profilu;)
Dodano: 2015-12-05 20:36
Najlepsze pod względem muzycznym miałem na myśli.